taisha 12.01.2006

Na początku to rzecz jasna jeszcze nie było dtp, ale prostą drogą zmierzałam ku swojemu przeznaczeniu. Tylko wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. Nasza współpraca z redakcją trwała ponad rok. Dla mnie to było całkiem nowe doświadczenie, ale Wybraniec z niejednego dziennikarskiego pieca chleb już jadał. To co dotąd znałam z jego opowiadań, poznawałam na [...]

Czytaj dalej » zachwycająca droga do dtp

taisha 11.01.2006

Następnego ranka po mojej upojnej pierwszej nocy z Macem, Wybraniec nakrył nas in flagranti.
- W ogóle nie spałaś? - zapytał.
- Nie pamiętam. Chyba nie - odparłam nieprzytomnie. - Zobacz, on jest świetny.
- Zostaw na razie to pudło. Musimy jechać, mam wywiad.
- A ja?
- Ty też masz robotę. Zawiozę cię. Zbierzesz materiały, zrobisz zdjęcia, powiem ci [...]

Czytaj dalej » to za trudne

taisha 10.01.2006

Równo 10 lat temu po raz pierwszy na moim biurku stanął komputer. Nawiązaliśmy wówczas współpracę z pewnym dziennikiem, który to dziennik zażyczył sobie mieć korespondentów z zapadłej wsi. Mieliśmy przecierać szlaki lokalne, wsie, przysiółki i leśne dukty. Przysłali nam do pomocy Maca z modemem. Mac wyglądał łagodnie i nie sprawiał wrażenia, że zacznie gryźć, zasiadłam [...]

Czytaj dalej » trudne początki

taisha 10.01.2006

Nazwa tej kategorii powinna brzmieć: wspomnienia prowincjonalnego detepowca, ale raz, że za długa, a dwa - nie mam tych wspomnień aż tak wiele, ot kilka zaledwie.
Zdarzyło się to kilka lat temu w miasteczku K., niedużym, rzec by trzeba - prowincjonalnym. Miałam przygotować do druku materiały wyborcze miejscowego sztabu pewnej partii. Zwykle materiały ze sztabu do [...]

Czytaj dalej » rozciąganie dyskietki

taisha 10.01.2006

- To teraz zrobisz gazetę? - przymilił się Wybraniec, kiedy już z kaczek zostały tylko kosteczki.
- A więc to były łapówkaczki? Że też nie rozpoznałam gatunku od razu.
- Przez żołądek do składu komputerowego - zaśmiał się niewinnie Wybraniec.
- Ty to wiesz, jak podejść detepowca, no dobra, dawaj te teksty, czy co tam masz.

Czytaj dalej » łapówkożerczyni